Teksty piosenek / P / Proceder / Operacja prawda

Proceder - Operacja prawda



Tekst piosenki:

Nigdy nie dla sławy i nie dla pieniędzy
   Lecz dla tych którzy żyją na krawędzi
   Wiedzą co to honor i ambicja
   Na zawsze przez nich znienawidzona policja
   Nigdy nie dla sławy nie opuszczę Warszawy
   I serdecznych przyjaciół od problemów i zabawy
   To słowa o życiu bez żadnej przesady
   Jeśli jesteś turysta to zaczynasz mieć obawy
   Przejmujemy sprawy w swoje ręce
   Normalne chłopaki nie żadne odmieńce
   Jesteś w porządku to cię nie przekręcę
   I nie mów do mnie stary bo ja jestem młodzieńcem
   Prawdziwym MC z Grochowa ta dzielnica dobrze chowa
   Tu na Legie Warszawę nie usłyszysz złego słowa
   Po prostu Ewenement to ziomale z Ursynowa
   I ze Śródmieścia Kacza okolice swe oznacza
   ZN on zawsze mi pomoże ja wiem
   Czy w nocy czy w dzień
   Czy pięścią czy słowem
   Proceder nie łga więc prawdę ci powie
   Bo kłamstwa człowieku nie ma w naszej mowie
   Bowiem kłamie farmazoniarz który się wywyższa
   Dla niego wpierdol to kara najniższa
   Nic go nie oczyszcza w naszych oczach jest spalony
   Wiesz o kim mowa bananowiec pierdolony
   Nie bądź zdziwiony wozi się za hajs matki
   To rodzic pokrywa jego wszystkie wydatki
   Żaden śmieć z KRP nie wsadzi go za kratki
   Pieniądz wszystko załatwi bo policja się blatuje
   Tego nie zmienię o tym rymuje
   W klimie dobrze się czuje ale to już inna kwestia
   Proceder utrzymany w konwencji Molesta
   Lepiej to przemyśl i krytykować przestań
   Nigdy nie dla sławy i nie dla pieniędzy
   Proceder prawda zawsze zwycięży
   Zjednoczona siła warszawska ulica
   Niektórych to razi a innych zachwyca
   Połączone siły obu brzegów Wisły
   Śródmieście południowe grochów przekaz osobisty
   Trzeba jakoś żyć w świecie pełnym nienawiści
   Wokół same walki każdy każdego czyści
   Wiadomo jest ciężko tylko ślepy się łudzi
   Śródmieście południe rymy dla moich ludzi
   Nigdy nie prowokuj bo gniew się obudzi
   Bananowców ostudzi szybko i dokładnie
   Wtedy się okaże komu włos z głowy spadnie
   Kto kogo okradnie zapamiętaj to zdanie
   Proceder nie jest dla was dla chłopaków przesłanie
   Ulicznym sępom pozostaje czekanie
   Od zarobku do zarobku jakoś żyć się udaje
   Policja obserwuje jest na horyzoncie
   Teraz z chłopakami trzeba się zanurzyć w joincie
   W jakimś przytulnym kącie
   Wiesz o czym mowa
   Dobra jest dla nas każda klatka schodowa
   Skunina zawsze w garści do zjarania gotowa
   Tutaj nie znajdziesz żadnego podrabiania
   Uliczni wojownicy Klima nasz styl nawijania
   Realna rzeczywistość bez żadnego łgania
   Hada i Kacza to jest nie do skopiowania
   Jeszcze jedna rzecz zanim powiem finito
   Uwaga na wszystkich świadków incognito
   Krąża po ulicach są groźniejsi niż kopyto
   Na twarzach mają wypisane policyjne zło
   Nigdy nie dla sławy i nie dla pieniędzy
   Lecz dla tych którzy żyją na krawędzi
   Wiedzą co to honor i ambicja
   Na zawsze przez nich znienawidzona policja




Lyrics - Nieruchomości - Torebki