Teksty piosenek / P / Prezes / Podjąć decyzje

Prezes - Podjąć decyzje



Tekst piosenki:

DO PRZODU, ALBO PRZECIWNIE, KTÓRY LEPSZY KIERUNEK?
   CZY BIERNIE OBSERWOWAĆ, CZY RUSZYĆ NA RATUNEK?
   ŻYCIE JEST JAK NIENASTROJONY, PIEPRZONY INSTRUMENT,
   NIE GRA TAK JAK CHCĘ, NAWET, GDY UDERZAM W TĘ WŁAŚCIWĄ STRUNĘ.
   ŚWIADOMOŚĆ KONIECZNOŚCI WYBORU BOLI JAK ŹLE ZAŁOŻONY OPATRUNEK,
   A MOŻE NA TO SPLUNĘ, BO RYZYKO ZAWSZE ISTNIEJE.
   CZASEM IDZIE JAK PO MAŚLE, ALE CZĘŚCIEJ TO WIATR W OCZY WIEJE.
   CHCIAŁBYM BYĆ CZARODZIEJEM, KTÓRY MOŻE WYPROSTOWAĆ ŚCIEŻKĘ LOSU,
   BO SZCZĘSCIE JEST ULOTNE JAK DYM Z PAPIEROSÓW.
   W JAKI SPOSÓB MAM POSTĄPIC, KIEDY ŻYCIE STAWIA PRZED WYBOREM?
   SPÓŹNIĘ SIĘ Z DECYZJĄ, ALBO PODEJMĘ JĄ W SAMĄ PORĘ.
   CZY DOBRZE WYBIORĘ POD PĘDZĄCYCH WYDARZEŃ NAPOREM?
   TU NIE MOGĘ SIĘ POSŁUŻYĆ MATEMATYCZNYM WZOREM I KALKULATOREM.
   LUDZKA EGZYSTENCJA JEST HORROREM, A KAŻDA DECYZJA UPIOREM.
   KAŻDY NASTĘPNY PORANEK JEST JAK WOREK PEŁEN NIESPODZIANEK,
   NIEKOŃCZĄCA SIĘ PODRÓŻ W NIEZNANE,
   W KTÓREJ WSZYSTKO ZALEŻY ODE MNIE, NIE OD POŁOŻENIA PLANET.
  
   REF: PODJĄĆ DECYZJĘ BĘDĘ MUSIAŁ JESZCZE NIERAZ,
   LUDZKIM PRZEZNACZENIEM JEST WYBIERAĆ.
  
   ŻYCIE MAM JEDNO TAK JAK NAZWISKO,
   NIKT NIE WIE, CO PRZYNIESIE PRZYSZŁOŚĆ.
   ZDERZENIE: CZŁOWIEK I BRUTALNA RZECZYWISTOŚĆ.
   WYBORY, CIĄGŁE WYBORY W TYM KRAJU NAD WISŁĄ,
   W KTÓRYM ŻADNA RZECZ NIE JAST RZECZĄ OCZYWISTĄ.
   ZA KAŻDĄ NIETRAFNĄ DECYZJĄ CZYCHA PRZEPAŚĆ, URWISKO,
   A PO DRODZE JEST ŚLISKO.
   JEŚLI CHODZI O UPADKI TU JESTEM REKORDZISTĄ.
   NIE WSZYSTKO MI WYSZŁO TAK JAK CHCIAŁEM,
   LECZ PO WSZYSTKIM GAZ DO DECHY TRZEBA WCISNĄĆ,
   BO ŻYCIU JESZCZE NIERAZ UDA SIĘ WYSTRYCHNĄĆ MNIE NA DUDKA,
   POBUDKA, NIE MA NAD CZYM MYŚLEĆ, ZA MINUTĄ PĘDZI MINUTKA,
   POTEM DROGA ZAMKNIĘTA JAK FURTKA NA NIEJ KŁÓDKA.
   CHCIAŁBYM Z SAMYCH SŁUSZNYCH DECYZJI SWÓJ ŻYCIORYS UTKAĆ.
   PRZEPROWADŹMY ANALIZĘ: ZWIERZĘTA INSTYNKTOWNIE
   WYCZUWAJĄ, CO JEST DLA NICH NAJLEPSZE,
   ALE JA NIE JESTEM JASNOWIDZEM.
   ZOSTAĆ TAM, GDZIE JESTEM, CZY PRZEKROCZYĆ GRANICĘ?
   PŁYNĄĆ, CZY ZARZUCIC KOTWICĘ?
   DĄŻYĆ DO CELU, CZY BŁĄDZIĆ JAK BŁĘDNY RYCERZ?
   CZY LEPIEJ JAK PUSZCZĘ, CZY CHWYCE?
   ŻYCIE RZĄDI SIĘ WŁASNYMI ZASADAMI, MA SWE PRAWA JAK W FIZYCE.
   NIE WIEM: IŚĆ NA CAŁOŚĆ, CZY TEŻ ZADOWOLIĆ SIĘ KOMPROMISEM?
   MOŻE ĆWICZYĆ UMYSŁ, A MOŻE TYLKO BICEPS?
   KAŻDY WYBÓR TO ZWYCIĘSTWO LUB PORAŻKA,
   TEN MECZ NIGDY NIE KOŃCZY SIĘ REMISEM.
   ŻYCIE JEST FILMEM, LECZ CZY KAŻDY CZŁOWIEK TO DOBRY REŻYSER?




Lyrics - Nieruchomości - Torebki