Porębski Jurek - Ciałko



Tekst piosenki:

Było to w maju, słonko skwierczało,
   A z podkoszulkiem sklejone ciało
   Czegoś by chciało,
   Czegoś by chciało.
  
   Więc ja mu naprzeciw, no, tak dla ugody,
   Na łeb wylałem wiaderko wody,
   A ono, mimo że "wychłódniało",
   Znów czegoś chciało.
  
   No może za dużo coś wczoraj zjadło,
   Może uwiera go w boku sadło,
   Może by chciało iść do lekarza...?
   "Nie, nie!" - powtarza. "Nie, nie!" - powtarza.
  
   Na dziób poszedłem z dala od ludzi,
   Pytam to cielsko: No, czemu się nudzi?
   Może do wachy chce, w dół, do rekina,
   Czy odpowiada mu barwa sina?
  
   Czemu mi robi wstyd przed kumplami -Oni nie mają takich "trabli" z ciałami.
   Może by chciało przejrzeć świerszczyka,
   Sprawdzić czy jeszcze zegarek cyka?
  
   Na nic sposobów wszelkich próbuję,
   Cielsku wyraźnie czegoś brakuje;
   To się zaziębi, to się zapoci,
   To zechce śledzi, to znów łakoci.
  
   Więc myślę sobie, załatwię tego drania,
   Nastawiam budzik pośrodku spania
   I ciemną nocą to cielsko budzę,
   Patrzę, a ono takie... no, jakby cudze.
  
   Wierci się, kręci, coś kryje na dnie,
   Lecz ja każdym nerwem czuję dokładnie,
   Że nie chce wyznać mnie - byle komu!Że bardzo chce już wrócić do domu.
  
   Ludzie! Ja morze kocham! Ja morze szanuję!
   Ja się na morzu bardzo dobrze czuję,
   Lecz wożę z sobą tę kupę złomu,
   Co nic, tylko marzy, by wrócić do domu.
  
   Więc pytam ja Ciebie, mój Profesorze,
   Kto w takiej wojnie wygrać może,
   Gdy cielsko do powrotu zmusza,
   A znów na morze ciągnie dusza?
  
   "Wygra entropia - kancer wszechświata -
   Wojnę, co trwa już świetlne lata."
   A mnie dwadzieścia lat przeleciało...
   Ja - i to ciało.
   (A Tobie czterdzieści lat przeleciało...)
   (Ty i to ciało.")
  
   No więc było to w lutym, słonko skwierczało,
   A z podkoszulkiem sklejone ciało
   Znów czegoś chciało,
   Znów czegoś chciało...




Lyrics - Nieruchomości - Torebki