Martyna Jakubowicz - Odpadam



Tekst piosenki:


  
   Wstaję rano kiedy inni wciąż chrapią
  myślę zrobię raz kakao i wikt
  a tu facet mi wciska przez radio
  że jak matoł ja nie kumam już nic
  
  Odpadam idę czas obudzić małą
  "Do szkoły wstawaj bo spóźnisz się"
  a ta płacze "Czemu budzisz mnie mamo
  miałam taki erotyczny sen"
  
  Odpadam od pionu
  odpadam leżę jak świr
  odpadam po trochu
  odpadam przekręcam się w tył
  
  Na ulicy ktoś mnie ciągle zaczepia
  ludzie stają by przywitać się
  jeden mówi "Nie udawaj że śpiewasz
  tak jak inni do roboty się weź"
  
  Odpadam od pionu
  odpadam leżę jak świr
  odpadam po trochu
  odpadam przekręcam się w tył
  
  Widzę go trzeci raz w garderobie
  piękny jak narzeczony sprzed lat
  patrząc w oczy mówię "Czego chcesz powiedz"
  a on na to "Pożycz działkę lub dwa"
  
  Boże mój ja chyba zwariuję
  dla kobiety tego za wiele jest
  czuję jak mi mózg się lasuje
  i zaczyna już tere na dnie
  
  Odpadam od pionu
  odpadam leżę jak świr
  odpadam po trochu
  odpadam przekręcam się w tył
  
  Odpadam od pionu
  odpadam leżę jak świr
  odpadam po trochu
  odpadam przekręcam się w tył
  
  




Lyrics - Nieruchomości - Torebki