Teksty piosenek / M / Martyna Jakubowicz / Nocny problem Jana H.

Martyna Jakubowicz - Nocny problem Jana H.



Tekst piosenki:


  
   Późnym wieczorem z knajpy wychodził
  żegnał się z ludźmi a witał się z liną
  swój chwiejny taniec znów rozpoczynał
  z sercem zalanym bólem i kpiną
  
  I myślał sobie nie zostało nic
  i myślał sobie nie zostało nic
  i myślał nie zostało nic
  nie zostało mi nic, tylko cnót pozory
  
  Na swoje życie nie mógł już patrzeć
  dość miał komedii aktów przemocy
  swój nocny spacer smętnie zaczynał
  padał za rogiem i drżał z niemocy
  
  I myślał sobie nie zostało nic
  i myślał sobie nie zostało nic
  i myślał nie zostało nic
  nie zostało mi nic, tylko cnót pozory
  
  




Lyrics - Nieruchomości - Torebki