Teksty piosenek / M / Martyna Jakubowicz / Miał tyle zalet

Martyna Jakubowicz - Miał tyle zalet



Tekst piosenki:


  
   Trochę żal a może i wstyd
  trochę go żal a może i nie
  zawsze przecież taki dobrze wychowany był
  aż tu nagle...............i prysnął jak sen
  
  Zerwał się jak kiepski film
  zerwał się tak ja zrywa się sznur
  gdy radio grało hejnał jednym susem dopadł drzwi
  bez pożegnań zbiegł.................
  
  Tyle zalet miał
  taki był kochany że przyłóż do rany jak balsam
  co dzień niedospany
  co dzień wielkie plany i falstart
  rano prochy na nerwy
  nocą krople na sen
  taki był kochany że przyłóż do rany jak balsam
  i czekaj na śmierć
  
  Może gdzieś haruje jak wół
  może gdzieś tam ma tak dobrze jak lord
  może żre banany, do panamy bierze kurs
  może domu szuka w każdą głodną, głodną noc
  
  Kto go wie skąd sił tyle brał
  kto go tam wie co we łbie na dnie miał
  może mu się śniło z Gretą Garbo sam na sam
  może chata z palmą i tuzinem ładnych dam
  
  Tyle zalet miał
  taki był kochany że przyłóż do rany jak balsam
  co dzień niedospany
  co dzień wielkie plany i falstart
  rano prochy na nerwy
  nocą krople na sen
  taki był kochany że przyłóż do rany jak balsam
  i czekaj na śmierć
  
  Taki był kochany że przyłóż do rany jak balsam
  co dzień nowe plany
  co dzień rude plamy na palcach
  po nocach palił bez przerwy
  rano był cięty jak gies
  taki był kochany że przyłóż do rany jak balsam
  i czekaj na kres
  
  




Lyrics - Nieruchomości - Torebki