Jarema Stępowski - Pan Walenty



Tekst piosenki:


  
   Pan Walenty człek z fasonem
  I wąsikiem podkręconem
  Ledwie świta dzień zaczyna
  On już siada do pianina
  I gra i gra tak hejże, hejże ha
  Cały dom obudził
  Bądź pan cicho krzyczą ludzie
  A Walenty jak zaklęty
  Nic nie słyszy uśmiechnięty
  I gra i gra tak hejże, hejże ha
  
  Aż wytrzymać z nim nie sposób
  Więc się sąsiad wziął na sposób
  Jak Walenty do pianina
  To on w bęben wyć zaczyna
  I gra i gra, tak hejże, hejże ha
  Ktoś zamieszkał wyżej troszkę
  Kupił w PDT harmoszkę
  Jak Walenty grać zaczyna
  On harmoszkę ino, ino
  I gra i gra tak hejże, hejże ha
  Koty, szczuty, myszy białe
  Od tej gry pouciekały
  Ani diabeł ani , ani święty
  Nie pomoże gdy Walenty
  I gra i gra tak hejże, hejże ha
  
  Aż dozorca stary Maciej rzecze
  Szkoda nerwów tracić
  Zrobić, że mu zajdzie w pięty
  A tymczasem pan Walenty
  I gra i gra tak hejże, hejże ha
  W końcu znalazł Maciej sposób
  Poszedł, a z nim kilka osób
  I Agnieszkę tak pospołu proszą
  Poradź bo ten z dołu
  I gra i gra tak hejże, hejże ha
  Szybko zeszła doń Agnieszka
  Ta co to najwyżej mieszka
  Rzecze pięknie, proszę pana
  Czemu pan tak wstaje z rana
  I gra i gra tak hejże, hejże ha
  
  Od tej pory wszyscy spali
  Starzy, średni nawet mali
  Bo Agnieszka co dzień schodzi
  Ponoć aby mu przeszkodzić , grać i grać tak hejże, hejże ha
  




Lyrics - Nieruchomości - Torebki