Teksty piosenek / I / Inespe / W oceanie (remix)

Inespe - W oceanie (remix)



Tekst piosenki:


  
   Pozdrawiam familię z Imielina
  Po osiedlach drogi przebyliśmy szmat
  Gdzie się podział Imielin ten z przed paru lat
  Wiem, że pamięć zniszczył ład, wiem, że zmienia się świat
  Ale pamiętam pamiętne najeby w dwóch kamiennych kręgach
  Wspomnienia ja do nich sięgam
  Bo nie ma już kamiennych kręgów i szczerości piękna
  Została trawa chujowa gdy pies polował na nas
  Od zmierzchu do rana
  Miejscówka jest patrolowana
  Spalona nie szukaj tam kliki ona ciągle zjednoczona, niedaleka
  Ale słychać już z daleka
  Zmian rzeka
  Zmiany wszędzie wokół
  Ja jestem w szoku
  Rzeczy dzieją się straszne, bananowe osiedla
  W oceanie szarych bloków
  Aż się kręci łza w oku
  Boję się następnego kroku
  Już nie będzie jak kiedyś dla familii, pokój dla familii, pokój
  Pozdrawiam familię z Imielina
  
  Ref.: W oceanie szarych bloków zagubieni
  Nie wiesz co się zmieni, nie przewidzisz co się stanie
  W oceanie szarych bloków zagubieni
  Nie przewidzisz co się stanie, nie wiesz co się zmieni x2
  
  Ocean bloków, który wchłania do refleksji
  Codzienny widok udziela wielu lekcji
  Jak mam postępować wiem Bogu dzięki
  Za to, że nie popełniam błędów, nie dam uciąć sobie ręki
  To moje życie co ja w nim zmienie
  Ocean kształci osobowości, nie chcę być cieniem
  Z nim łączy życia filozofię i poglądy
  Wybór drogi musi być rozsądny
  Ocean pokazuje prawdę ludzkiej egzystencji
  Przyjmuje miano eminencji
  A ja jestem poddanym realizuje przemyślane czyny
  Popełniam błędy, przecież na nich się uczymy
  Ocean jest pełen wspólni i przeżyć
  Tu się uczyłem i dalej tutaj chcę się uczyć
  I zawsze będę chciał powrócić
  Do kwestii Imielina
  Tu korzenie swe wspominam
  Bo tu mam swą wiarę
  Te nowe osiedla i te bloki szare
  Są dla mnie ideałem
  Tak jak Honda utopiony w oceanie szarych bloków
  Miej opiekę nad nim Boże niech spoczywa...
  
  Ref.
  
  Dziś zimny wiatr wieje jutro znów się zmieni
  Wróci słońce lub mocniejszy wiatr zadmie
  Zrobi to nagle
  Wtedy albo spadniesz, albo złapiesz go w żagle
  Nie siedź bezczynnie, zadbaj byś nie skończył na dnie
  Czekasz na rozwój sytuacji
  To nie masz racji
  Weź udział w akcji
  Życie ci przelatuje przez palce, a ty się patrzysz
  Zamiast działać to się martwisz
  Załamujesz mając problemy trzy na krzyż
  A to i tak nie pomoże
  Pomóż mi Boże
  Daj nadzieję
  Bo silny wiatr ciągle wieje
  Kiedy się staczam, a drugi na to leje
  Więc cały mój świat pędzi
  Niespodzianek nie szczędzi
  Nie zapomnij, człowiek nie jest narzędziem
  Jak tu tak i wszędzie
  Ref.
  
  Co ma się stać to się stanie




Lyrics - Nieruchomości - Torebki